Ostatni tydzień na rynku paliw przyniósł gwałtowne przebudzenie po stronie podażowej. Choć zmiany na pylonach stacji detalicznych są jeszcze kosmetyczne, krajowy lider rynkowy – PKN Orlen – dokonał znaczących rewizji w cennikach hurtowych, co bezpośrednio uderza w kalkulacje kosztów nadchodzących prac polowych.
W systemie hurtowym obserwowany jest silny trend wzrostowy. Cena oleju napędowego (ON) w PKN Orlen wzrosła w ujęciu tygodniowym o 134 zł/m³ netto.
Dynamika wzrostu ON (+2,9% w tydzień) wyraźnie dystansuje benzyny, co jest wynikiem splotu czynników zewnętrznych.
Głównym motorem podwyżek jest narastająca premia za ryzyko geopolityczne w regionie Bliskiego Wschodu:
Ropa Brent: Notowania surowca trwale sforsowały barierę 70–72 USD/bbl. Rynek dyskontuje potencjalną eskalację z udziałem Iranu oraz realne zagrożenie dla drożności Cieśniny Ormuz. Prawdopodobieństwo scenariusza konfrontacyjnego jest obecnie wyceniane przez fundusze na blisko 70%.
Kurs USD/PLN: Dolar tradycyjnie zyskuje jako „bezpieczna przystań” w czasach niepokoju. Umocnienie USD względem złotego do poziomu ok. 3,59 PLN tworzy mechanizm „podwójnego uderzenia” w polskie ceny hurtowe (droższy surowiec + droższa waluta rozliczeniowa).
Sytuacja na rynku paliw jest ściśle powiązana z globalnym bilansem zbóż.
Rekordowa podaż: Mimo trwającej presji na ceny zbóż (wynikającej z rekordowych zbiorów w Argentynie i doskonałych prognoz z Australii), wzmożona aktywność logistyczna w eksporcie z półkuli południowej utrzymuje popyt na paliwa transportowe na wysokim poziomie.
Ceny terminowe: Struktura rynku (Forward = Spot + koszty finansowania) przy obecnych stopach procentowych sprawia, że utrzymywanie zapasów paliwa jest kosztowne. Niemniej jednak, rosnąca premia pogodowa przed startem sezonu wiosennego w Europie sugeruje, że obecne ceny hurtowe mogą stanowić „dno” przed dalszymi wzrostami w marcu.
Wzrost ceny hurtowej w Orlenie o 13 groszy netto na litrze w jeden tydzień wymusi w najbliższych dniach korekty na stacjach paliw (obecna średnia ON: 5,96 zł/l). Dla producentów rolnych kupujących paliwo z dowozem, obecny poziom 4 743 zł/m³ (bazowy hurt) jest sygnałem do weryfikacji warunków dostaw przed szczytem zapotrzebowania polowego.
Andrzej Bąk
Opracowanie na podstawie cen PKN Orlen i e-Petrol.pl