Wtorkowa sesja upłynęła pod znakiem gwałtownych wzrostów cen energii oraz surowców rolnych, co było bezpośrednią reakcją na wybuch wojny w Iranie. Atak sił USA i Izraela wywołał panikę na rynku ropy, a blokada cieśniny Ormuz drastycznie podniosła premię za ryzyko. Skutkiem jest ucieczka inwestorów w stronę bezpiecznych aktywów, takich jak dolar amerykański.
Sektor roślin oleistych był najmocniejszym ogniwem dzisiejszych notowań:
Euronext (MATIF): Kontrakt majowy na rzepak osiągnął dzienne maksimum na poziomie 502,5 EUR/t, co jest najwyższym odczytem od czerwca 2025 roku. Sesja zakończyła się na poziomie 499 EUR/t.
Nowy zbiór: Termin sierpniowy zamknął dzień ceną 481 EUR/t.
Efekt Kanady: Ceny w Winnipeg rosną do poziomów najwyższych od lipca 2025 roku. Impulsem była ogłoszona w miniony piątek drastyczna obniżka chińskich ceł na import rzepaku z Kanady.
Rynek krajowy: Połączenie drożejącej ropy (Brent +4,41% dzisiaj) oraz silnego dolara wywindowało ceny fizyczne w Polsce. W skupie ZUBR Osiek cena rzepaku bez dopłat wzrosła do 2260 PLN/t.
Rynek zbożowy w Europie korzystał z osłabienia wspólnej waluty, podczas gdy w Polsce kluczowy jest kurs USD:
Pszenica (MATIF): Notowania w Paryżu zyskały blisko 3 EUR/t dzięki spadkowi kursu euro względem dolara o około 2% od początku tygodnia.
Eksport i porty: Skokowe osłabienie złotego do dolara (USD/PLN +1,80% do poziomu 3,6915) bezpośrednio wspiera wzrost cen zbóż w portach. Ten impuls wzrostowy powinien powoli docierać z Wybrzeża w głąb kraju.
Kukurydza: Ceny rosną na obu kontynentach w ślad za ropą naftową, która w szczytowym momencie dnia drożała o blisko 9% w związku z wojną w Iranie.
Ropa Brent: Zamknięcie na poziomie 81,17 USD (+4,41%) przy ogromnej zmienności wewnątrzsesyjnej.
Waluty: Dolar umocnił się do poziomu 3,6915, a Euro osiągnęło 4,2885. Silny dolar podnosi koszty importu i zwiększa opłacalność eksportu zbóż drogą morską.
Wnioski: Trwająca wojna w Iranie oraz blokada strategicznej cieśniny Ormuz będą wywierać stałą presję na wzrost kosztów transportu i energii. Przy obecnych kursach walut (powinny nadal rosnąć), należy spodziewać się dalszego śrubowania cen w krajowych punktach skupu w ślad za cennikami w portach.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT