Dzisiejsza sesja (04.03.2026) upłynęła pod znakiem deklaracji Białego Domu, która wstrząsnęła rynkami surowcowymi. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że US Navy rozpocznie eskortowanie tankowców w Cieśninie Ormuz, a rządowe agencje (DFC) zaoferują tanie ubezpieczenia od ryzyka wojennego.
Notowania na MATIF i CBOT mocno zanurkowały. Pszenica (MLH26) traci 2,28%, a kukurydza (XBH26) ponad 3%.
Wojna na rynku eksportowym: Podczas gdy uwaga świata skupia się na Bliskim Wschodzie, eksport z Rosji gwałtownie przyspiesza. Rosyjskie ziarno dominuje na przetargach, wypychając konkurencję. Rola Ukrainy w tym sezonie jest drugoplanowa, ale rosyjska presja cenowa, przy rekordowych zapasach światowych, nie pozostawia miejsca na wzrosty.
Efekt "bezpiecznego przepływu": Deklaracja Trumpa o gwarancjach dla transportu morskiego (nie tylko energii, ale i innych towarów) zdejmuje część obaw o paraliż szlaków handlowych, co natychmiast przełożyło się na wyprzedaż kontraktów terminowych na zboża i nasiona oleiste.
Rynek ropy, który po atakach USA i Izraela na Iran wzrósł o ponad 10%, dziś wyhamował.
Brent (CBK26): Oscyluje wokół 82 USD/bbl.
Interwencja USA: Zapowiedź wojskowej ochrony tankowców oraz wprowadzenie tanich ubezpieczeń "war risk" przez amerykańską korporację DFC zbiło premię za ryzyko. Choć rynek jest fizycznie przesycony (nadpodaż), to tylko interwencja polityczno-militarna pozwoliła na stabilizację cen benzyny, która w USA osiągnęła 5-miesięczne szczyty przed nadchodzącymi wyborami.
Uspokojenie nastrojów na świecie paradoksalnie uderza w polskiego rolnika poprzez kurs walutowy.
USD/PLN: Spadek o 0,77% do poziomu 3,6664.
EUR/PLN: Spadek o 0,56% do poziomu 4,2670. Ucieczka od dolara jako "bezpiecznej przystani" po słowach Trumpa wzmocniła złotego, co przy spadających cenach na giełdach światowych oznacza jeszcze niższe ceny w polskich skupach.
Komentarz ewgt: Rynek uwierzył Trumpowi "na słowo", ale eksperci (m.in. z Rapidan Energy) ostrzegają: fizyczne oczyszczenie cieśniny z min i zabezpieczenie przed irańskimi dronami zajmie tygodnie. Niemniej jednak, dla spekulacyjnego kapitału na rynku zbóż, był to jasny sygnał do sprzedaży.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT