Sesja z 18 marca 2026 przyniosła wyraźne odbicie na rynku zbóż, które odrobiły straty z poprzedniego dnia z nawiązką. Z kolei rynek rzepaku, po wcześniejszym rajdzie, wszedł w fazę lekkiej korekty.
Oto szczegółowe zestawienie i analiza zmian:
Geopolityka nadal dyktuje warunki, a dolar odrabia straty, co zmienia układ sił:
Ropa Brent: 107,38 USD/b (+3,83%) – kontynuacja silnych wzrostów (wzrost o blisko 4 dolary w jedną sesję).
Ropa WTI: 96,32 USD/b (+0,11%) – stabilizacja na wysokim poziomie.
EUR/USD: 1,145 (-0,77%) – wyraźne umocnienie dolara, co zazwyczaj hamuje wzrosty w Chicago, ale tym razem fundamenty zbożowe były silniejsze.
USD/PLN: 3,735 (+1,17%) – złoty osłabił się o ponad 4 grosze, co podnosi ceny przeliczeniowe towarów importowanych.
Zboża przechodzą do ofensywy: Pszenica w Chicago (ZWK26) zanotowała bardzo mocny wzrost o 2,46%, przebijając opór na poziomie 6,00 USD. To potwierdza, że rynek zakończył stabilizację i zaczął realnie wyceniać ryzyko pogodowe (susza w USA) oraz logistyczne na Bliskim Wschodzie.
Kukurydza nadrabia zaległości: Zarówno w Paryżu, jak i w Chicago kukurydza zyskała ok. 1-2%. Na MATIF cena 210,00 EUR to najwyższy poziom w ostatnich dniach.
Rzepak w fazie odpoczynku: Po przebiciu 500 EUR we wtorek, środa przyniosła lekkie schłodzenie nastrojów (-0,25%). Korekta ta jest naturalna po gwałtownym rajdzie, zwłaszcza że ceny soi w Chicago również wyhamowały, a olej sojowy lekko stracił (-0,67%).
Wpływ walut: Umocnienie dolara i jednoczesny wzrost cen zbóż w Chicago to sygnał bardzo silnego popytu. Zwykle te dwa parametry poruszają się w przeciwnych kierunkach – ich wspólny wzrost świadczy o determinacji kupujących.
Rynek zbóż potwierdził formację odbicia, o której pisałem wcześniej – stabilizacja zamieniła się w ruch wzrostowy. Rzepak, mimo lekkiego minusa, trwale osadził się powyżej poziomu 500 EUR, co przy ropie Brent kosztującej ponad 107 USD daje solidne podstawy do dalszego wsparcia cen.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT