Miniony tydzień na rynkach rolnych przyniósł wyraźne wyhamowanie wzrostów, które obserwowaliśmy na początku marca. Choć napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie (wojna z Iranem) wywindowały ceny ropy, rynek ziarna musi mierzyć się z ciężarem rekordowych zapasów globalnych oraz specyficzną sytuacją importową w regionie.
Na giełdzie Euronext-Paryż (MATIF) rzepak zakończył sesję ceną 502,25 EUR/t (spadek o 1,8% w tydzień). Mimo tej korekty, marzec pozostaje dla rzepaku w Polsce miesiącem wzrostowym – ceny w skupach skoczyły o 80–100 zł/t.
Kluczowe czynniki dla rzepaku:
Rekordowy import oleju: Zakaz importu ziarna z Ukrainy przynosi efekt odmienny od zamierzonego. Polska została zalana gotowym produktem – od początku sezonu zaimportowaliśmy blisko 97 tys. ton oleju rzepakowego (co stanowi ok. 22% całego importu UE).
Konkurencyjność tłoczni: Podczas gdy polskie zakłady mają embargo na ziarno, niemieckie tłocznie swobodnie importują tańszy surowiec z Ukrainy (która odpowiada za 71% unijnego importu oleju). To pogarsza pozycję przetargową naszych zakładów i tłumi ceny w krajowych skupach.
Presja z USA: Odwołanie spotkania Trump-Chiny uderzyło w ceny soi w Chicago (-4,1%), co rykoszetem ściągnęło notowania rzepaku w dół.
Zmiany notowań kontraktów futures - TABELA:
Na rynku zbóż optymizm byków (inwestorów grających na wzrosty) został brutalnie zweryfikowany przez fundamenty podażowe.
Pszenica (MATIF/CBoT):
Cena na MATIF spadła do 203,25 EUR/t (-3,4% w tydzień).
Rynek „oswoił” strach przed konfliktem z Iranem. Choć ropa drożeje, rekordowe zbiory u największych eksporterów (Argentyna, Australia) skutecznie blokują trwałe wzrosty.
Dolar i Euro: Umocnienie euro o 1,2% względem dolara sprawia, że unijna pszenica staje się mniej atrakcyjna dla importerów z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Kukurydza:
Stabilizacja wokół psychologicznej bariery 210 EUR/t na MATIF.
W Chicago (CBoT) kukurydza zyskała 2,9%, co wynika z faktu, że ok. 40% zużycia w USA trafia na bioetanol. Przy ropie Brent drożejącej o 60%, popyt na biopaliwa wspiera ceny ziarna za oceanem mocniej niż w Europie.
Dla polskiego rolnika marzec 2026 to powrót do ekstremalnie trudnych relacji cenowych.
Paliwo: Diesel w Polsce dobił do 9 zł/l (efekt wzrostu cen ropy).
Środki produkcji: Dolar powyżej 3,70 zł drastycznie podnosi ceny nawozów i logistyki.
Ceny skupu: Średnia cena rzepaku bez dopłat (BD) to ok. 2210–2230 zł/t (np. ZUBR Osiek). Pszenica pozostaje pod presją, a marże są zjadane przez koszty transportu i energii.
Obecnie mamy do czynienia z „wojennymi” kosztami produkcji przy jednoczesnym tłumieniu cen zbytu przez tani import produktów przetworzonych (olej) oraz globalną nadpodaż ziarna. Zakaz importu rzepaku z Ukrainy w obecnej formie osłabia polskie tłocznie względem zachodnich sąsiadów, co bezpośrednio uderza w kieszeń rolnika. W najbliższym tygodniu kluczowe będą dalsze losy kursu dolara oraz doniesienia o stanie upraw ozimych.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT