Środowa sesja na kluczowych giełdach towarowych przyniosła wyraźne rozwarstwienie nastrojów między Europą a USA. Podczas gdy Paryż (MATIF) szukał stabilizacji, Chicago (CBOT) mocno zareagowało na czynniki wewnętrzne i rynek biopaliw.
Na europejskim rynku obserwujemy obecnie techniczne przesunięcie uwagi inwestorów. Zamiast skupiać się na zbliżających się do wygasania powoli seriach, gracze rynkowi coraz wyraźniej przenoszą swoje pozycje na dalsze terminy, co widać szczególnie na kukurydzy i pszenicy.
Pszenica: Kontrakt majowy (MLK26) utrzymał się na poziomie 204 €/t, ale to seria wrześniowa (MLU26) budzi większe emocje, wyceniając nowe zbiory o ok. 7 euro wyżej (211,25 €/t).
Eksport: Powrót Algierii do zakupów to pozytywny sygnał, jednak Francja wciąż boryka się z brakiem konkurencyjności cenowej. Szansą może być osłabienie euro względem dolara (kurs spadł poniżej 1,16), co otwiera nieco szerzej okno eksportowe dla unijnego ziarna.
Koszty: Rosnące ceny nawozów stają się realnym problemem dla kukurydzy. Producenci w UE otwarcie mówią o rewizji planów zasiewów, co może ograniczyć podaż tego ziarna w kolejnym sezonie.
W USA nastroje były zdecydowanie bardziej bycze. Rynek wyczekuje na decyzje administracyjne oraz kluczowe raporty.
Soja i Olej: To one były liderami wzrostów. Olej sojowy podrożał o ponad 2%, co jest reakcją na oczekiwania wobec nowych mandatów EPA w zakresie biopaliw.
Raport Prospective Plantings: Cała branża czeka na przyszłotygodniowe dane o zamierzonych zasiewach. Prognozowany spadek areału kukurydzy w USA (z powodu kosztów produkcji) już teraz wspiera ceny, które w środę wzrosły o ponad 1%.
Kluczowym czynnikiem studzącym nastroje pro-inflacyjne był rynek ropy. Spadki na WTI (-2,20%) oraz Brent (-2,17%) sugerują, że premia wojenna związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie mogła zostać chwilowo skonsumowana przez rynek. Dla rolników w Polsce istotny jest również wzrost kursu USD/PLN (3,70), co przy stabilnym euro może wspierać ceny skupu w portach rozliczanych w dolarze.
Wniosek dla producenta: Najbliższe dni będą stały pod znakiem zmienności walutowej i wyczekiwania na amerykański raport o zasiewach. Warto obserwować relację cen nawozów do cen zbóż, gdyż to ona zdeterminuje strukturę upraw w nadchodzącej kampanii.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT