Podsumowując czwartkową sesję (26 marca 2026), mamy do czynienia z zwycięstwem byków w samej końcówce dnia. Choć popołudniowe notowania sugerowały "wyczekiwanie", ostateczne tabele zamknięcia pokazują, że rynek uległ presji drożejącej ropy i obaw o podaż.
Oto kluczowe punkty podsumowania:
Europejskie kontrakty odrobiły popołudniowe wahania i zamknęły się na solidnych plusach, wspierane przez słabnące euro (kurs EUR/USD spadł, co podbiło konkurencyjność unijnego ziarna).
Rzepak (Maj 26): Zamknięcie na 502,25 EUR/t (+3,00 EUR). Powrót powyżej psychologicznej granicy 500 EUR to sygnał siły, napędzany 5-procentowym rajdem na ropie Brent (okolice 107 USD).
Pszenica (Maj 26): Finisz na poziomie 205,25 EUR/t (+0,61%). Rynek zareagował na ogromny przetarg Algierii (zakup 690 tys. ton) oraz prognozy KE dotyczące spadku zapasów końcowych w UE o niemal 4 mln ton na koniec nowego sezonu (2026/27).
W USA sesja była jeszcze bardziej dynamiczna, szczególnie na pszenicy i soi.
Pszenica SRW: Wzrost o +1,21% (6,05 USD/bu). Inwestorzy rzucili się do zakupów po danych o fatalnej kondycji ozimin w USA i rekordowej sprzedaży eksportowej (400 tys. ton – 4x więcej niż rok temu).
Kukurydza: – majowy kontrakt jako jedyny zamknął się na lekkim minusie (-0,05%). Mimo świetnego eksportu (1,22 mln ton), rynek zareagował realizacją zysków. Jednak nowy zbiór (grudzień) rósł, bo gracze boją się spadku areału o 4,4 mln akrów przez drogie nawozy.
Olej sojowy: Lider dnia (+1,37%), bezpośrednio podpięty pod "wojenną premię" na rynku ropy i blokadę Cieśniny Ormuz.
Geopolityka: Plotki o operacji lądowej USA w Iranie wymazały wcześniejsze nadzieje na deeskalację.
Nawozy: Cena mocznika (+50% w Egipcie) staje się głównym tematem. Rynek wycenia, że rolnicy zrezygnują z kukurydzy na rzecz mniej wymagających roślin oleistych.
Waluty: Umocnienie dolara (USD/PLN w okolicach 3,69-3,73) wspiera ceny w polskich portach, mimo że na giełdach światowych dolar zazwyczaj hamuje wzrosty – tym razem fundamenty były silniejsze.
Sytuacja na teraz: Rynek zamknął się w nastrojach pro-wzrostowych. Wybicie rzepaku nad 500 EUR i pszenicy nad 205 EUR w Paryżu otwiera drogę do kontynuacji ruchu w piątek, o ile z Bliskiego Wschodu nie napłyną sygnały o rozejmie.
Andrzej Bąk