Poniedziałkowa sesja na rynkach surowców rolnych upłynęła pod znakiem wyraźnej dominacji sektora oleistego. Podczas gdy rynki zbóż zmagały się z presją dużej globalnej podaży, rzepak na paryskiej giełdzie Matif stał się głównym beneficjentem splotu wydarzeń geopolitycznych i walutowych.
Gwałtowna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie – w tym ataki rebeliantów Huti na Izrael oraz groźby blokady kluczowych szlaków na Morzu Czerwonym – wywołały rajd cen energii.
Ropa WTI wystrzeliła o +4,12%, osiągając poziom 103,75 USD/baryłkę.
Rzepak (maj 26) zareagował natychmiastowo, zyskując +7,75 EUR/t (+1,55%) i kończąc dzień na poziomie 508,00 EUR/t.
Drożejąca ropa automatycznie podnosi wycenę biopaliw, co bezpośrednio przekłada się na popyt na rzepak oraz olej sojowy w Chicago, który zyskał +1,57%.
Kluczowym elementem wspierającym notowania w Paryżu było umocnienie dolara amerykańskiego kosztem euro. Para EUR/USD spadła o -0,43% do poziomu 1,14575.
Słabsza wspólna waluta zwiększyła konkurencyjność europejskiego eksportu, co pozwoliło unijnym kontraktom na lepsze wyniki niż ich odpowiednikom za oceanem.
W Polsce odnotowano wyraźny wzrost kursu dolara (USD/PLN +0,64% do poziomu 3,7459), co dodatkowo premiuje krajowych eksporterów.
Mimo "wojennej premii" w cenach energii, rynki zbóż zachowały dużą powściągliwość. Ogromne światowe zapasy i rekordowe zbiory w kluczowych regionach produkcyjnych (m.in. Ameryka Południowa i Australia) skutecznie hamowały wzrosty.
Pszenica (MATIF): Dzięki słabszemu euro obroniła poziom 200 EUR, kończąc dzień na poziomie 203,75 EUR/t (+0,25%).
Kukurydza (Chicago): Odnotowała wyraźny spadek o -1,35%, co pokazuje, że fundamenty podażowe wciąż biorą górę nad niepokojem geopolitycznym w tym sektorze.
Wnioski: Poniedziałek pokazał, że rzepak pozostaje najczulszym barometrem napięć na linii Iran-Zachód. Połączenie drożejącej ropy z korzystnym układem walutowym (słabe euro) pozwoliło unijnemu rzepakowi na mocne otwarcie tygodnia, podczas gdy zboża pozostają w fazie wyczekiwania na dalszy rozwój sytuacji logistycznej na Bliskim Wschodzie.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT