Czwartkowa sesja na europejskim rynku surowców rolnych była gwałtowną odpowiedzią na głębokie, środowe spadki. Jeszcze dzień wcześniej rynek żył nadzieją na deeskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, co doprowadziło do masowej wyprzedaży kontraktów i czyszczenia „premii wojennej” z wycen zbóż i oleistych. Jednak wygłoszone w nocy ze środy na czwartek orędzie Donalda Trumpa brutalnie zweryfikowało te oczekiwania, zamieniając środowy optymizm w panikę zakupową na rynku energii i powrót do wzrostów na giełdzie w Paryżu.
Zapowiedź prezydenta USA o zintensyfikowaniu uderzeń na Iran i groźba cofnięcia tego kraju do „epoki kamienia łupanego” całkowicie zmieniły sentyment. Ropa naftowa, która w środę traciła na wartości, w czwartek zaliczyła potężną eksplozję:
WTI (CLK26): wzrost o blisko 11,5% do poziomu 111,54 USD.
Brent (QAM26): wzrost o niemal 8% do 109,03 USD.
Zamknięcie czwartkowej sesji (02.04.2026):
Najmocniejszą reakcję na powrót droższej ropy odnotowano na rynku nasion oleistych. Rzepak na MATIF niemal w całości odrobił środowe straty, przebijając kluczowy poziom oporu:
Kontrakt majowy (XRK26): zamknął się na poziomie 505,75 €/t, co stanowi powrót powyżej psychologicznej bariery 500 €.
Wsparcie z Azji: Dodatkowym impulsem była informacja z Indonezji o przyspieszeniu wdrożenia standardu biopaliw B50, co drastycznie ograniczy globalną dostępność olejów roślinnych.
Podczas gdy giełda w Chicago (CBOT) zmagała się z presją „bezpiecznego” dolara (który po orędziu Trumpa umocnił się jako safe haven), Paryż wykorzystał osłabienie wspólnej waluty. Kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,153, co podniosło konkurencyjność unijnego eksportu.
Pszenica (MLK26): Ostateczne zamknięcie na poziomie 202,50 €/t (+0,62%) pozwoliło rynkowi odreagować po środowej przecenie. Wsparciem był też raport USDA o rekordowo niskich zasiewach pszenicy w USA.
Kukurydza (XBM26): Wzrosła do 208,00 €/t (+0,60%), reagując na drożejącą energię i potencjalne problemy z logistyką w rejonie Cieśniny Ormuz.
Ostateczne zamknięcie sesji przed Wielkim Piątkiem pokazało, że inwestorzy wolą wejść w przerwę świąteczną z „ubezpieczeniem” w postaci droższych surowców, obawiając się weekendowych doniesień z Frontu Irańskiego.
Kluczowe czynniki na otwarcie po świętach:
Cieśnina Hormuz: Każdy incydent w tym regionie przez najbliższe 72 godziny wywoła luki wzrostowe w niedzielę w nocy.
Koszty produkcji: Ropa powyżej 110 USD to zapowiedź powrotu wysokich cen nawozów i paliw.
Dolar: Dalsze umacnianie się USD (kurs USD/PLN na poziomie 3,705) będzie wywierać presję na ceny w Chicago, jednocześnie promując sprzedaż ziarna z Europy.
Rynek wchodzi w kwiecień przy ekstremalnej zmienności, gdzie fundamenty podażowe (duże zapasy na świecie) chwilowo ustępują miejsca czystej geopolityce.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż, CME