Poniedziałkowa sesja na paryskim parkiecie przebiegła pod znakiem wyraźnej realizacji zysków. Po serii wzrostów napędzanych przez niepewność klimatyczną w Europie, rynek zbóż i rzepaku musiał skorygować wyceny, reagując na zmienną sytuację w sektorze energetycznym oraz uspokojenie nastrojów wokół napięć na Bliskim Wschodzie.
Wczorajsza wyprzedaż na Matif odbyła się w specyficznych warunkach – z powodu święta Memorial Day w USA, giełda w Chicago pozostała zamknięta. Brak płynności i kierunku płynącego zza oceanu spowodował, że europejscy operatorzy skupili się na domknięciu pozycji przed powrotem amerykańskich funduszy.
Wyniki zamknięcia kontraktów (25.05.2026):
Rzepak (XRQ26): spadek o 2,14% do poziomu 515,25 €/t.
Pszenica konsumpcyjna (MLU26): przecena o 1,16% do 212,50 €/t.
Kukurydza (XBM26 - czerwiec): spadek o 1,02% do 219,25 €/t.
Kukurydza (XBX26 - październik): obniżka o 0,46% do 214,25 €/t.
Kluczowym katalizatorem wczorajszych spadków była gwałtowna korekta na rynku ropy naftowej. Inwestorzy finansowi, analizując potencjalne postępy w negocjacjach USA-Iran, wycofali z rynku surowców tzw. „premię za ryzyko”. W obecnym środowisku rynkowym, gdzie aktywa rolne są silnie skorelowane z rynkiem energetycznym (poprzez koszty logistyki oraz rynek biopaliw), spadek notowań ropy automatycznie zainicjował falę wyprzedaży rzepaku i kukurydzy. Sektor olejowy, najmocniej uzależniony od miksu energetycznego, odnotował największą zmienność.
Mimo wczorajszej przeceny, obraz fundamentalny pozostaje niejednoznaczny. Z jednej strony mamy bardzo dobre dane o kondycji upraw we Francji (według raportów FranceAgriMer), z drugiej – rosnące obawy o niedobory wody w europejskich strefach uprawnych. Rynek znajduje się obecnie w fazie przejściowej, w której czynniki makroekonomiczne – kurs dolara, cena baryłki ropy oraz aktywność funduszy spekulacyjnych – chwilowo dominują nad prognozami zbiorów.
Wtorkowe otwarcie w USA (nocne spadkami na CBoT), sugeruje, że presja podażowa może być kontynuowana w krótkim terminie. Uczestnicy rynku z niecierpliwością wyczekują dzisiejszej publikacji amerykańskiego raportu USDA Crop Progress (godz. 22:00 czasu polskiego). Dane te będą decydujące dla ustalenia, czy rynek utrzyma tendencję spadkową, czy też – wobec sygnałów o możliwych problemach w amerykańskiej Corn Belt – powróci do trendu wzrostowego opartego na realnych zagrożeniach dla podaży w sezonie 2026.
Podsumowanie: Poniedziałkowa sesja na Matif była klasycznym przykładem „oczyszczenia” rynku z nadmiernego optymizmu. Dla profesjonalnych uczestników rynku jest to sygnał, że stabilność notowań w najbliższych dniach będzie w dużej mierze zależeć od publikowanych dziś wieczorem danych o amerykańskich uprawach.
Andrzej Bąk
Źródło cen: Euronext-Paryż