Czwartkowa sesja na globalnych giełdach towarowych przyniosła wyraźny czerwony kolor w notowaniach większości kluczowych kontraktów. Głównymi motorami spadków okazały się publikacja czerwcowego raportu WASDE oraz silne tąpnięcie na rynku ropy naftowej, wywołane sygnałami o możliwym odprężeniu geopolitycznym na Bliskim Wschodzie.
Na rynku paliw doszło do mocnego zjazdu cen, które straciły ponad 4%. Inwestorzy zaczęli gwałtownie wyceniać perspektywę rychłego porozumienia z Iranem po tym, jak USA zmieniły stanowisko i zasygnalizowały postępy w negocjacjach dyplomatycznych. W efekcie czwartkowa sesja dla ropy WTI zamknęła się stratą 3,61 USD na baryłce (86,42 USD/b), a w piątek rano notowania w Nowym Jorku dalej oscylowały wokół poziomu 86 USD. Ropa Brent spadła o ponad 4 USD do poziomu 89,09 USD/b.
Równolegle Europejski Bank Centralny zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego w celu walki z inflacją. Na rynku walutowym obserwowaliśmy osłabienie dolara – kurs EUR/USD charakteryzował się potężną zmiennością i zamknął się na poziomie 1,1578, co przełożyło się na umocnienie złotego. Kurs USD/PLN spadł o 0,43% do 3,6695 zł.
Opublikowany w czwartek raport Departamentu Rolnictwa USA (USDA) tradycyjnie dla czerwca nie przyniósł rewolucyjnych zmian, jednak podbił szacunki zapasów końcowych dla kluczowych upraw na nowy sezon 2026/2027.
Kukurydza: Światowy bilans uległ największemu zrewidowaniu na korzyść rosnących zapasów, które mają wzrosnąć z 309,2 mln t do 312,4 mln t. To efekt wyższego bilansu otwarcia oraz podniesienia prognoz globalnej produkcji o 6 mln t (do 1595,5 mln t).
Pszenica: Globalną produkcję w nowym sezonie podniesiono o 1 mln t do poziomu 820 mln t. Mimo wyższego prognozowanego popytu (824,6 mln t), większe zapasy początkowe sprawiły, że światowe zapasy końcowe wzrosły o 0,4 mln t do poziomu 275,4 mln t.
Soja: Amerykańscy analitycy pozostawili bilans globalny niemal bez zmian, podnosząc zapasy końcowe na świecie o symboliczne 0,1 mln t (do 124,9 mln t).
Na giełdzie w Chicago reakcja na rosnące zapasy i taniejącą ropę była natychmiastowa. Amerykańska kukurydza (ZCN26) straciła aż 1,91% (spadek o 8 centów) i zamknęła się na poziomie 411,0 centów/buszel, wyznaczając nowe minima kontraktu dla najbliższych serii. Zniżkom przewodził także olej sojowy (-1,12%), co pociągnęło za sobą całą giełdową soję, która potaniała o 0,65% do 1115,6 centów/buszel. Z kolei amerykańska pszenica (ZWN26) odnotowała jedynie skromną korektę o 0,21% (586,2 centów/buszel), na co wpływ miało dalsze cięcie prognoz tegorocznych zbiorów w USA przez USDA (spadek produkcji do 42,01 mln t wobec 54,01 mln t przed rokiem).
Paryski parkiet MATIF zareagował znacznie spokojniej, a kontrakty zamknęły czwartek blisko poziomów odniesienia. Milling Wheat (MLU26) straciła symboliczne 0,25 EUR/t (-0,12%), kończąc sesję na poziomie 203,00 EUR/t. Europejska kukurydza (XBX26) spadła mocniej, bo o 0,84% do 205,50 EUR/t. Przed spadkowym trendem obronił się jedynie rzepak (XRQ26), który dzięki m.in. wcześniejszym solidnym wzrostom kanadyjskiej canoli o 0,83%, zdołał utrzymać się minimalnie nad kreską, zamykając dzień na poziomie 528,50 EUR/t (+0,09%).
Andrzej Bąk
Źródło danych, USDA, Euronext-Paryż, CBoT