Poniedziałkowa sesja na giełdach towarowych (22 czerwca 2026 roku) przyniosła głębokie pęknięcie w nastrojach rynkowych po obu stronach Atlantyku. Podczas gdy giełda CBOT w Chicago poddała się presji podażowej, paryski Euronext zanotował gwałtowne, niemal 3-procentowe wzrosty. Za tak silną dychotomią stoi rynkowy klasyk: gwałtowne pogorszenie perspektyw produkcyjnych w UE nałożone na wybitnie prowzrostowy układ na rynku walutowym.
Kluczowym reżyserem poniedziałkowych rozstrzygnięć był rynek walutowy Forex. Obserwowaliśmy silne globalne umocnienie amerykańskiej waluty – para EUR/USD zanotowała wyraźny spadek o 0,45%, schodząc do poziomu 1,14191.
Ten ruch walutowy zadziałał dwukierunkowo, precyzyjnie wyjaśniając rozbieżność cenową (arbitraż) między dwoma kontynentami:
Dla USA (CBOT): Drogi dolar stał się barierą dla i tak osłabionego amerykańskiego eksportu, podnosząc ceny tamtejszych zbóż dla zagranicznych odbiorców.
Dla Europy (Euronext): Deprecjacja (osłabienie) euro zadziałała jak tarcza ochronna i automatyczny dopalacz konkurencyjności unijnego ziarna na rynkach trzecich (m.in. w Afryce Północnej), co zachęciło fundusze do natychmiastowych zakupów.
Po stronie fundamentalnej bezpośrednim zapalnikiem paniki zakupowej w Paryżu były katastrofalne aktualizacje modeli pogodowych dla Europy Zachodniej. Nad Francję i Półwysep Iberyjski nadciąga niszczycielska fala tropikalnych upałów przekraczających 40°C, której towarzyszyć ma wilgotność względna powietrza spadająca niemal do zera.
Dla upraw pod koniec sezonu wegetacyjnego (rzepak) oraz dla upraw wiosennych (kukurydza, słonecznik) oznacza to drastyczne ryzyko redukcji plonów. Rynek zareagował panicznym pokrywaniem krótkich pozycji {odkupywaniem kontraktów w celu zamknięcia transakcji spadkowych}.
Pszenica (MLU26): Kontrakt wrześniowy wzrósł o 2,98% (+6,00 EUR/t), zamykając fiksing na poziomie 207,25 EUR/t. Impuls wzmocnił raport FranceAgriMer wskazujący na spadek kondycji francuskiej pszenicy miękkiej do 76% dobry/doskonały.
Kukurydza (XBX26): Zamknęła się zyskiem rzędu 2,93% (+6,25 EUR/t) na poziomie 219,25 EUR/t.
Rzepak (XRQ26): Najbliższa seria sierpniowa podrożała o 1,49% (+7,50 EUR/t) do poziomu 511,75 EUR/t. Europejskie kontrakty na rzepak były dodatkowo lewarowane wzrostami cen oleju palmowego w Malezji (najwyżej od początku maja) oraz oleju sojowego w Chicago (+2,09%).
Za oceanem giełda CBOT poruszała się w zupełnie odwrotnym kierunku. Amerykańscy inwestorzy skupili się na bardzo dobrych, bezpiecznych warunkach pogodowych w Pasie Kukurydzianym (Corn Belt) oraz presji podażowej ze strony żniw pszenicy ozimej na Półkuli Północnej i masowego napływu kukurydzy z Brazylii (zbiory safrinha osiągnęły 16%).
Kluczowym ciosem okazał się poniedziałkowy raport USDA dotyczący tygodniowych inspekcji eksportowych, obnażający słabość popytu na amerykańskie towary:
Soja: Tygodniowy eksport wyniósł skromne 241 tys. ton – to tąpnięcie aż o 54,8% r/r. Cały skumulowany eksport USA w bieżącym sezonie marketingowym znajduje się aż 19,3% pod kreską w relacji do analogicznego okresu ubiegłego roku. Kontrakt ZSN26 spadł o 0,62% do 1115-6.
Kukurydza: Załadunki spadły o 11,87% tydzień do tygodnia do poziomu 1,454 mln ton, spychając kontrakt ZCN26 o 1,44% w dół (zamknięcie: 411-4).
Pszenica (ZWN26): Mimo relatywnie lepszych wysyłek tygodniowych (393 tys. ton), uległa presji żniwnej i straciła 1,36%, spadając do poziomu 597-4.
Silny globalny popyt na dolara uderzył bezpośrednio w wycenę złotego. Polska waluta wyraźnie straciła na wartości. Kurs USD/PLN wystrzelił o 0,74% do poziomu 3,7412, z kolei para EUR/PLN podskoczyła o 0,29% do poziomu 4,2721.
Na rynku surowców energetycznych zanotowano blisko 2-procentowe przeceny. Ropa WTI osunęła się do 75,19 USD/bbl, a Brent spadła do 78,28 USD/bbl. Choć geopolityczne napięcia wokół konfliktu z Iranem pozostają wysokie, kapitał spekulacyjny zdjął z cen część wojennej premii po doniesieniach o kontynuowaniu (mimo trudności) rozmów dyplomatycznych na linii Waszyngton-Teheran. Do głosu powróciły fundamentalne obawy o możliwą globalną nadpodaż surowca (oversupply).
Wnioski dla handlu: Drastyczne rozjechanie się notowań MATIF i CBOT pokazuje, że unijny bilans może stać się bardzo napięty. Dla krajowych eksporterów i przetwórców kluczowa będzie trwałość osłabienia złotego wobec euro oraz faktyczna skala strat suszowych we Francji, co przed własnymi żniwami otwiera okno do rewizji strategii cenowych w punktach skupu.
Andrzej Bąk - eWGT