Za nami bardzo gorący tydzień na giełdach towarowych. Ceny rosły w niesamowitym tempie, co jest dobrą wiadomością dla sprzedających. Z drugiej strony to sygnał, że na świecie panuje duży niepokój – rynek obawia się mniejszej podaży ziarna z regionu Morza Czarnego (konkurencja rosyjsko-ukraińska) oraz rosnących kosztów transportu.
Oto co dokładnie działo się na giełdach:
Giełda w Europie (MATIF) – to ona dyktuje ceny w naszych skupach: Wszystkie trzy główne uprawy zakończyły tydzień na wyraźnym plusie:
Pszenica to absolutny lider wzrostów! W zaledwie tydzień jej cena skoczyła aż o 9,3%, co oznacza równe 20 euro więcej na każdej tonie. W piątek tona kosztowała 234,75 EUR. Co ważne, w skali ostatniego roku pszenica jest droższa o ponad 17% (zysk ponad 35 euro na tonie).
Kukurydza również trzyma się bardzo mocno. Zyskała w tydzień 3,3% (czyli 8 euro) i kosztuje 247,00 EUR/t. Jeśli spojrzymy wstecz, przez ostatni rok kukurydza zdrożała o potężne 24,3%! Widać, że rynek wycenia problemy z jej dostępnością na Zachodzie.
Rzepak poszedł w górę o 3,1%, czyli dołożono do niego 16,25 euro na tonie. Zamknął tydzień z bardzo dobrą ceną 544 EUR/t. Zmiana roczna to już ponad 65 euro zysku na każdej tonie.
Zmiany notowań kontraktów futures:
Giełda w USA (Chicago) i Kanadzie (Winnipeg): Za oceanem też świeci na zielono, co potwierdza, że mamy do czynienia z ogólnoświatowym trendem, a nie tylko lokalnym podbiciem cen:
Amerykańska pszenica (SRW) zdrożała o 6,6% do poziomu 250,96 USD/t.
Kukurydza w Chicago zyskała spokojniejsze 1,2% i wynosi 175,04 USD/t.
Soja urosła o 1,1%, kończąc na 442,79 USD/t.
Z kolei kanadyjska canola (ich odpowiednik rzepaku) na giełdzie w Winnipeg zyskała 0,7%, osiągając cenę 794,5 CAD/t.
Co z walutami (EUR/USD)? Kurs euro do dolara delikatnie drgnął w górę o 0,2% (obecny kurs to 1,1440). To jednak mała zmiana. Ważniejsze jest to, że w perspektywie całego miesiąca i roku euro nieznacznie słabnie wobec dolara, a słabsze euro ułatwia eksport unijnych (w tym polskich) zbóż na rynki światowe.
Krótki wniosek: Tabela giełdowa świeci na zielono – jesteśmy na mocnych plusach w każdym przedziale czasowym (tydzień, miesiąc, rok). Pszenica rośnie najszybciej, bo strach przed zablokowaniem Morza Czarnego jest ogromny. Najszybciej na zwyżki giełdowe reagują nasze porty. Pod koniec tygodnia stara pszenica kosztowała tam już 910-930 zł/t a nowe ziarno 940-950 zł/t.
Andrzej Bąk - eWGT