Ceny zbóż i nasion oleistych rozpoczęły sierpień od gwałtownego przełamania spadkowej serii. Po fali księgowania zysków z lipcowej fali wzrostowej i technicznych dostosowaniach portfeli przez fundusze spekulacyjne w ostatnim tygodniu lipca, pierwsza sesja nowego miesiąca (3 sierpnia 2026 r.) przyniosła zdecydowany powrót kupujących. Inwestorzy w Paryżu poszli w ślady amerykańskiego rynku w Chicago, gdzie po popołudniowym otwarciu fala zysków objęła kompleks zbóż i soi.
Rynki szybko przetrawiły krótkoterminową korektę i zeszły na drugi plan doniesienia o łagodzeniu napięć na linii USA–Iran, które rano spychały cenę ropy naftowej poniżej 80 USD za baryłkę. Do głosu ponownie doszły napięte fundamenty produkcyjne oraz realne ryzyka logistyczne.
Koniec iluzji wokół Morza Czarnego: Pod koniec ubiegłego tygodnia rynek zbyt optymistycznie zareagował na zapowiedzi otwarcia nowych szlaków eksportowych, co wywołało głęboką spadkową korektę. Poniedziałek przyniósł twarde lądowanie – napięcia wokół kluczowych portów wciąż paraliżują dostawy. Dodatkowo na Ukrainie narasta problem z pojemnością silosów. Pojemność magazynowa nie jest z gumy, a nadchodzące zbiory kukurydzy wymuszą ogromne roszady logistyczne.
Przyspieszenie popytu i przetarg Algierii: Po niemrawym lipcu globalny popyt w sierpniu tradycyjnie zaczyna przyspieszać. Najlepszym sygnałem jest ogłoszony przetarg algierskiej agencji OAIC na zakup pszenicy zwyczajnej. Ponieważ Rosja – dotychczasowy główny dostawca Algierii – ma coraz większe trudności z zagwarantowaniem terminowości dostaw, importerzy z Afryki Północnej mogą być zmuszeni do większej elastyczności przy wyborze pochodzenia ziarna.
Niezwykła siła rzepaku: Nasiona oleiste dały potężny dowód odporności. Spadek cen ropy naftowej (-5%) i presja rynku biopaliw sugerowały spadki, tymczasem rzepak na Matif wybił się ze wsparcia technicznego i wzrósł o +10,50 EUR/t (do 523,50 EUR/t), niemal całkowicie odrabiając straty z końca ubiegłego tygodnia. Napięte europejskie bilanse wygrały z zawirowaniami geopolitycznymi na rynku energii.
USA: Mocny eksport soi i kukurydzy: Kompleks oleisty i paszowy w Chicago otrzymał wsparcie w postaci twardych danych. Potwierdzono potężne prywatne zakupy amerykańskiej soi – w tym 488 tys. ton do Chin oraz 136,1 tys. ton w nieznanym kierunku. Z kolei tygodniowe inspekcje eksportowe kukurydzy w USA osiągnęły kapitalny poziom 1,9 mln ton.
Pogarszające się zbiory w Europie: Podczas gdy sytuacja pogodowa w USA pozostaje względnie stabilna, w Europie Zachodniej (szczególnie we Francji) susza i upały przynoszą fatalne skutki dla upraw kukurydzy, spychając notowania listopadowego kontraktu na Matif o +2,57% w górę.
Publikowany po zamknięciu amerykańskich giełd raport USDA przyniósł kolejne potwierdzenie napiętych fundamentów, które rynek zacznie dyskontować we wtorek:
Kukurydza: Kondycja upraw spadła o 2 p.p. – obecnie 61% upraw oceniono jako dobre lub doskonałe (wobec 63% tydzień wcześniej).
Soja: Stan upraw pozostał stabilny na poziomie 63% Good/Excellent.
Pszenica jara: Ocena wzrosła o 2 p.p. do 55% G/E, przy czym zbiory osiągnęły już 86%.
Poniedziałkowa sesja udowodniła, że ceny zbóż i oleistych powracają do fundamentów. Ograniczona podaż z basenu Morza Czarnego, trudności magazynowe na Ukrainie oraz powrót kluczowych importerów na rynek dają solidne podłoże do kontynuacji sierpniowych wzrostów.
Andrzej Bąk -eWGT