Wskażnik rocznej inflacji spadł w styczniu do 2,2%, ale mocno odbił w skali miesiąca

Główny Urząd Statystyczny podał wstępne dane o inflacji za styczeń 2026 roku. Choć wskaźnik roczny (2,2% r/r) jest najniższy od marca 2024 roku, to miesięczny skok cen o 0,6% zaskoczył rynek i przerwał serię stabilizacji z końcówki ubiegłego roku.

Kluczowe dane GUS (styczeń 2026):

  • Inflacja ogółem: 2,2% r/r (konsensus rynkowy wynosił 1,9%).

  • Zmiana miesiąc do miesiąca: +0,6% (najwyższy miesięczny wzrost od roku).

  • Żywność i napoje bezalkoholowe: +2,4% r/r.

  • Energia (prąd, gaz, opał): +3,4% r/r.

  • Transport: -5,9% r/r (w tym paliwa -7,1% r/r).

Analiza dla Agro: Nożyce cenowe i rekordowa podaż

Dla producentów rolnych dzisiejszy raport niesie mieszane sygnały. Z jednej strony roczna dynamika cen jest najniższa od blisko dwóch lat, z drugiej – styczeń przyniósł wyraźne odbicie kosztów życia.

  1. Żywność drożeje szybciej niż średnia: Wzrost cen żywności o 2,4% r/r przy ogólnej inflacji 2,2% oznacza, że produkty rolne na półkach sklepowych wciąż drożeją relatywnie szybko. Jest to sytuacja trudna dla rolnika, ponieważ ceny w skupach pozostają pod presją rekordowej światowej podaży zbóż (zwłaszcza pszenicy z Australii i Argentyny).

  2. Transport jedynym hamulcem: Największą ulgę w koszyku GUS widać w transporcie (spadek o 5,9% r/r). Jest to kluczowe dla logistyki rolniczej, choć ceny ropy i kurs dolara pozostają pod wpływem napiętej sytuacji w Iranie.

  3. Koszty energii w górę: Wzrost cen nośników energii o 3,4% r/r to bezpośrednie uderzenie w rentowność produkcji zwierzęcej oraz koszty przechowywania płodów rolnych w chłodniach i elewatorach.

Wykres: Styczniowe odbicie

Przesłane dane pokazują, że po dwóch miesiącach niemal zerowej dynamiki (listopad-grudzień 2025), styczeń przyniósł skok o 0,6% m/m. Jest to sygnał, że presja płacowa i noworoczne aktualizacje cenników usług mogą utrudnić dalsze spadki inflacji w stronę celu NBP.

Podsumowanie: Rok 2026 zaczynamy z inflacją "w celu", ale z wyraźnie drożejącą żywnością i energią. Przy niskich cenach zbóż na rynkach terminowych (brak premii pogodowej), rolnicy muszą przygotować się na kolejny kwartał walki o marżę.

Andrzej Bąk

Źródło: GUS