Inflacja w marcu 2026 r. wyniosła 3,0% r/r, co oznacza gwałtowny wzrost względem lutego (2,1%). Choć dane te są zgodne z odczytem wstępnym, dla rynku kluczowa jest dynamika miesięczna: wskaźnik ogólny wzrósł o 1,1% m/m, a koszty transportu skoczyły aż o 8,2% w miesiąc.
W sektorze agro utrzymuje się zjawisko „nożyc cenowych” – koszty logistyki i energii rosną szybciej niż ceny płodów rolnych.
Produkty drożejące (r/r):
Mięso wołowe i cielęce: +19,3%
Czekolada i kakao: +14,6% (giełdowe ceny surowca są na minimach, a na półkach wciąż notujemy szczyty)
Kawa: +10,0%
Jaja: +9,6% (+1,5% m/m)
Woda: +4,0% (wzrost wynikający głównie z kosztów paliw i pracy)
Mięso drobiowe: +2,3% (+1,1% m/m)
Pieczywo: +2,0%
Produkty taniejące (r/r):
Ziemniaki: -25,0% (mimo wzrostu o 3,2% m/m, ogromna nadpodaż w Europie dobija ceny)
Masło: -21,9%
Oleje roślinne: -9,9% (-6,9% m/m)
Mleko: -3,4%
Zboża: -1,6%
Inflacja w marcu pokazuje, że producenci rolni znaleźli się w imadle. Z jednej strony borykają się z rosnącymi kosztami transportu, energii i usług, a z drugiej – z niskimi cenami towarów masowych (ziemniaki, zboża, mleko).
Wyjątek stanowią hodowcy bydła i drobiu, jednak ich marże są systematycznie ograniczane przez drożejące paliwa. Jaskrawym przykładem polityki sieci handlowych pozostają kawa i kakao – ich ceny w sklepach pozostają wysokie, mimo że ceny surowców na rynkach światowych są najniższe od lat. Marcowy odczyt (3,0%) to najwyższy poziom inflacji od 8 miesięcy, co zwiastuje dalszą presję kosztową w całym łańcuchu dostaw.
Andrzej Bąk
Źródło danych: GUS